wtorek, 23 sierpnia 2016

"Elita" Dominik W. Rettinger


"Elita" wpadła w moje ręce zupełnie przez przypadek. Szukałam w księgarni innej książki, ale zauważyłam powieść Rettingera, pisarza o którym nigdy wcześniej nie słyszałam. Opis oraz okładka książki zapowiadały dość obiecujący kryminał, a do tego była jeszcze w promocji, więc postanowiłam ją kupić.
Czy faktycznie jest to świetny czarny kryminał z dużą dawką humoru jak obiecuje nam pisarz? Zapraszam do przeczytania recenzji! 

Kilka słów o treści 
Książka zaczyna się od mocnego uderzenia, ponieważ już na wstępie mamy morderstwo, próbę ucieczki, wypadek samochodowy oraz amnezję, a z kolejnymi rozdziałami tajemnice i intrygi tylko się zagęszczają.
Na początku książki poznajemy Ewęktóra samotnie wychowuje swoją siedemnastoletnią córkę Majkę. Razem z bratem mieszka w jednym z domów w Konstancinie. Jest malarką i dzięki swoim przyjaciółką ma zlecenia na malowanie portretów. Kocha konie i jest znakomitym jeźdźcem, dzięki czemu obraca się wśród największych elit Warszawy. 
Przebywając pewnego wieczoru ze swoim koniem w stajni jest świadkiem morderstwa. Uciekając przed przestępcami uderza samochodem w drzewo. Podczas wypadku rani się w głowę i doznaje częściowej amnezji, nie pamięta tego co działo się w stajni. Taki stan kobiety bardzo odpowiada mordercom, ponieważ dopóki ona nic nie pamięta, oni są bezpieczni, zaczynają ją jednak obserwować, a z czasem nawet próbują ją zabić.

Co oprócz zbrodni?
Morderstwo nie jest jedną niebezpieczną sytuacją w książce, ponieważ pisarz zaserwował nam również porwanie bardzo bogatego i wpływowego niemieckiego biznesmena. Nikt nie wie, gdzie przebywa  mężczyzna oraz kto i dlaczego go uprowadził. 
Oprócz tego do Warszawy przyjeżdża bardzo uroczy Maximilian von Thorn, który z czasem zaczyna wywierać na Ewie coraz większe wrażenie. Kobieta jednak nie jest pewna, czy mężczyzna ten jest tylko zwykłym biznesmenem, który przyjechał do Polski w sprawie interesów, czy może jest niebezpiecznym przestępcą zamieszanym w porwanie oraz zbrodnię, której była świadkiem.

Na pierwszy plan w książce wysuwa się również życie tak zwanej elity warszawki, ponieważ Ewa otacza się ludźmi bardzo wpływowymi i bogatymi. Pisarz poświecił wiele miejsca opisowi życia tych osób, co powoduje, że sprawa zbrodni zaczyna wydawać się  wówczas mało ważna. 
Jej przyjaciółki PatrycjaSandraNena są żonami wpływowych biznesmenów, którzy lawirują pomiędzy światem biznesu,a polityki, pomiędzy tym co legalne, a tym co mija się z prawem.
Postacie tych kobieta są zdecydowanie przerysowane, pieniądze, które zarabiają ich mężowie zupełnie oderwały je od rzeczywistości, a Ewa wydaje się być ich łącznikiem z życiem normalnych i przeciętych ludzi. 
Książka w sposób prześmiewczy pokazuje życie elit, obnaża jej wszystkie przywary, a czasami zupełną głupotę, a także zachłanność na pieniądze, ciemne interesy oraz wykorzystywanie polityki do załatwiania własnych biznesów. W to wszystko wplątane są żony biznesmenów, to one często obrywają najbardziej, muszą walczyć o siebie i swoich najbliższych. 
Pojawia się również wątek miłosny, który jest dobrym dopełnieniem tej książki, ale nie jest nachalny i nie wybija się na pierwszy plan.

Zakończenie książki niestety nie jest jakieś odkrywcze, podobne rozwiązania można spotkać w wielu książkach, czy filmach, chociaż autor trzyma czytelnika w niewiedzy do samego końca.


Ciężko jednoznacznie ocenić tę książkę, ponieważ jest dość ciekawa, pomimo tego że nie zawsze trzyma w napięciu, a momentami jest nawet przewidywalna. Plusem na pewno jest to, że bardzo przyjemnie się ją czyta, z powodu ciekawego języka i kreacji bohaterów. Jest to po prostu czytadło, które pozwoli się nam zrelaksować, zagłębić w życie elit warszawki i powoli rozwiązywać tajemnice.

Czytaliście tę książkę? Co o niej sądzicie? 




22 komentarze:

  1. Ostatnio polskie kryminały mają się całkiem dobrze. Szkoda, że momentami był przewidywalny i z tym napięciem też nie było najlepiej.

    Pozdrawiam, Katia z zaczytana-i.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Jeszce nie widziałam tej książki, a kryinaly bardzo lubię. Zapowiada sie dość ciekawie, szkoda tylko ze zakończenie przewidywalne :)

    kariaxv.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię kryminałów, zwłaszcza polskich, po prostu to co dzieje się w Polsce mnie odrzuca. Ale moze jednak się skuszę.
    Ciekawa recenzja ;)
    zapraszam do siebie na post o Zmianach na blogu, to dla mnie ważne. Proszę, zajrzyj :) http://want-cant-must.blogspot.com/2016/08/zmiany.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie czytałam tego kryminału, ale to zdjęcie na okładce bardzo mi się podoba ;). W ogóle to mam ochotę na jakiś kryminał, bo dawno żadnego nie czytałam. Pozdrawiam :). http://bukfinker.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Myślę, że książka mogłaby mi się spodobać :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wystarczającym plusem jaj dla mnie fakt, że to polski kryminał :) do tego ciekawa fabuła, super ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Trochę szkoda tego napięcia, ale podoba mi się sama fabuła oraz tło tej powieści. Chętnie ją przeczytam. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię kryminały, ale angielskie :) polskie thrillery mają się świetnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Myślę, że książka nie zawsze musi trzymać w napięciu, aby zainteresować czytelnika. Mnie przekonałaś i bee miała tę książkę na uwadze:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej! Nominowałam cię do LBA. Więcej informacji tutaj: http://lowczyniksiazekk.blogspot.com/2016/08/liebster-blog-award-3.html

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie jestem przekonana, czy to powieść dla mnie :) Jak na razie sobie odpuszczam, ale kiedyś może wrócę do tego zamysłu.
    Justyna z livingbooksx.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Przewidywalność w kryminałach to prawdziwa zbrodnia. :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Zaciekawiłaś mnie :). Jestem po lekturze "Wiary i tronu" tego autora i zakochałam się w jego stylu i języku, więc z chęcią sięgnę po kryminał w jego wydaniu :).
    https://spacerwsrodslow.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie słyszałam jeszcze o tej książce ani o autorze, ale szczerze powiedziawszy niespecjalnie mnie interesuje...
    Pozdrawiam
    secretsofbooks.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie czytałam tej książki, ale strasznie podoba mi się okładka :) Fabuła jest nawet interesująca, więc może kiedyś po nią sięgnę :p

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie przepadam za kryminałami i ich nie czytam, więc ciężko mi cokolwiek napisać :/

    Pozdrawiam, Jabłuszkooo ♡
    SZELEST STRON

    OdpowiedzUsuń
  17. Awesome post! Very interesting book!
    Love your blog x
    Would you like to support each other by follow on GFC & G+?
    Please Let me know if you follow me and I’ll follow back asap!
    ⤜ My blog "Demilla". Welcome! ⤛

    OdpowiedzUsuń
  18. Widzę na tej książce nazwisko Holland i do razu jakoś chce się ją przeczytać. :D Akurat dzisiaj miała moja kuzynka opowiadała o tej lekturze. :) Myślę, że przydałoby mi się trochę relaksu w tej postaci. Świetna recenzja! =)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawa recenzja, aczkolwiek myślę, że nie zdecyduję się na tę książkę. :)

    Pozdrawiam
    http://secretsofbooks.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Serdecznie zapraszam na moje nowe książkowe rozdanie! :)
    https://nakolejnejstronie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  22. Jeszcze nie miałam okazji się z nią zapoznać, ale wydaje się interesująca, trzeba będzie samemu sprawdzić. :)

    OdpowiedzUsuń