poniedziałek, 8 maja 2017

"Krzyżowiec" Grzegorz Wielgus



Okres wypraw krzyżowych, świat pogrążony w wojnach, wszędzie czai się śmierć oraz zaraza, a twoim przewodnikiem po wyniszczonej Europie jest nieżyjący krzyżowiec. Czy decydujesz się na taką wędrówkę?

Akcja książki "Krzyżowiec" rozgrywa się w Europie, w okresie wypraw krzyżowych.
Świat przedstawiony przez autora jest dość dołujący oraz przygnębiający. Wszędzie jest pełno błota, panuje bród, a w powietrzu unosi się pył. Klimat powieści jest tym samym bardzo mroczny i ciężki. Ale Grzegorz Wielgus tworząc taki obraz potrafi zaciekawić czytelnika, spowodować, że ten umie odnaleźć się w tej dziwnej i momentami przerażającej rzeczywistości, a także jest ciekawy dalszych losów głównego bohatera.  A trzeba przyznać, że jest to postać dość nietypowa...

Głównym bohaterem powieści jest okaleczony, nieżyjący już krzyżowiec, którego ciało pozostało na ziemi. Postać ta nie może po śmierci zaznać spokoju, ponieważ ma do wypełnienia jeszcze jedno zadanie. Krzyżowiec musi dotrzeć do Ziemi Świętej, aby odpokutować swoje grzechy. Jest to bohater bardzo interesujący, ponieważ oprócz dość przerażającego wyglądu, rycerz jest również niemy. Rzadko w literaturze można spotkać głównego bohatera, który nie może się wypowiadać, tym samym pisarz stworzył postać, która zaciekawia i intryguje. Czytelnik nie ma możliwości poznać rycerza poprzez jego wypowiedzi, musi natomiast skupić się na jego wewnętrznych przeżyciach oraz czynach. Rycerz nie jest również do końca świadomy tego, co się z nim dzieje oraz dlaczego nadal znajduje się na ziemi. Słyszy jednak jakieś głosy oraz ma przeczucie jak powinien postąpić w danej sytuacji.
Krzyżowiec przede wszystkim jednak wędruje, odwiedza nowe wioski i osady, w których panuje  śmierć oraz zaraza. Ludzie są okaleczeni, wyniszczeni przez choroby, przestają wręcz przypominać ludzkie istoty. Rycerz wkracza w świat, w którym brak  pieniędzy oznacza, że trzeba płacić odciętymi dłońmi czy palcami, a potwory oraz demony przestają dziwić.

Książka "Krzyżowiec" jest również ciekawa pod względem narracji, ponieważ jest to powieść praktycznie pozbawiona dialogów. Spowodowane jest to tym, że główny bohater jest niemy, więc dialogi są czymś bardzo sporadycznym i występują tylko wtedy, gdy jakaś postać zwraca się do rycerza.  Tym samym, większość informacji otrzymujemy od narratora. Pomimo, że opisy są niezwykle ciekawe oraz barwne, w pewnym momencie zaczynają się dłużyć i być powtarzalne. Warto wówczas odłożyć książkę na chwilę, ponieważ, gdy po pewnym czasie ponownie do niej powrócimy, odzyskamy przyjemność z czytania i poznawania tej niecodziennej historii.


Grzegorz Wielgus w swojej książce "Krzyżowiec" kreuje świat, który może przytłaczać czytelnika, ponieważ pozbawiony jest pozytywnych aspektów, a przesycony śmiercią oraz brzydotą. 
Jest to jednak powieść oryginalna, którą naprawdę warto przeczytać. 

Słyszeliście już o "Krzyżowcu"? A może już czytaliście tę książkę? Co o niej sądzicie?


Za możliwość przeczytania książki dziękuję autorowi.
"Krzyżowiec" Grzegorz Wielgus 



13 komentarzy:

  1. Dla mnie osobiście "Krzyżowiec" to książka, która jest dziełem na wysokim poziomie. Autor ukrył w niej wiele treści, znaczeń, i komentarzy do kondycji człowieczeństwa, kryzysu wartości, współczesnych procesów społecznych.
    Pięknymi słowami, bo dla mnie to proza poetycka, obnaża wewnętrzną ludzką brzydotę przyozdabiając pobocznych bohaterów paskudztwami na zewnątrz. Czytając czułam się trochę, jakbym przemierzała "Piekło" Dantego.
    Pozycja genialna, aż trudno było mi o niej pisać, więc skupiłam się na cytatach, których też wiele musiałam odrzucić, żeby nie przepisać połowy książki na blogu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No może nie jest to "Boska komedia" Dantego, ale książka rzeczywiście bardzo dobra :)

      Usuń
  2. Słyszałam już co nieco o tej książce i przyznaję, że powoli daję się przekonać. Z pewnością nie jest to pozycja łatwa, ale historia bohatera przedstawiona jest z ciekawej perspektywy i chyba właśnie dlatego warto do niej zajrzeć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Faktycznie książka jest dość ciężka i mroczna, ale warto ją przeczytać! :)

      Usuń
  3. Nie czytałam tej książki jeszcze. Okładka do mnie przemawia i treść po Twojej recenzji również. Z miłą chęcią sięgnę po nią :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Idealna książka dla mojego taty. Może mu na Dzień Ojca sprezentuję, a potem sama przeczytam, ha :)
    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo interesuję się tematem krucjat więc może się skuszę :D
    wojciechowska-olaa.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Historia, krucjaty, wojny itp to temat, który omijam szerokim łukiem.

    OdpowiedzUsuń
  7. Miałam propozycję jej przeczytania, ale odpuściłam sobie, wydaje mi się, że to nie mój klimat.

    OdpowiedzUsuń
  8. Oryginalna i nieszablonowa propozycja czytelnicza, na którą warto zwrócić uwagę. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  9. Uwielbiam książki historyczne i pseudo historyczne. O tej powieści nie słyszałam ale kusi mnie by po nią sięgnąć. Obawiam ze sie czasy średniowiecza były właśnie brudne i mroczne wiec autor doskonale oddał klimat ;) co prawda nie lubię długich opisów ale zawsze można je przeskoczyć ;) spodobała mi sie Twoja recenzja , blog obserwuje i będę wpadać po kolejne inspiracje. Zapraszam rownież do mnie
    Pozdrawiam

    Czytankanadobranoc.blogspot.ie

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta książka zdecydowanie nie jest dla mnie.

    OdpowiedzUsuń