Strony

sobota, 12 sierpnia 2017

"Najdłuższa noc" Marek Bukowski, Maciej Dancewicz


Początek XX wieku, Kraków. Życie toczy się tutaj spokojnie, wręcz leniwie, ludzie wykonują swoje obowiązki, spacerują, prowadzą dyskusje, chodzą do teatru. W tym z pozoru bezpiecznym mieście zostaje jednak znalezione ciało młodej kobiety. Dziewczyna została zamordowana w brutalny sposób. Czy mieszkańcy mogą czuć się teraz bezpiecznie? Kto będzie kolejną ofiarą tajemniczego zbrodniarza?



„Najdłuższa noc” to pierwsza książka duetu Bukowski i DancewiczMarek Bukowski jest absolwentem PWST w Krakowie. Znany jest przede wszystkim ze swoich licznych ról filmowych i serialowych. Oprócz grania pisze scenariusze oraz zajmuje się reżyserowaniem filmów i seriali. Maciej Dancewicz natomiast ukończył historię na Uniwersytecie Jagiellońskim. Jest autorem wielu tekstów historycznych publikowanych między innymi na łamach „Rzeczpospolitej”. Pracował również, jako reżyser i scenarzysta filmów dokumentalnych. Taki duet pisarzy daje nadzieję na naprawdę dobrą książkę, której akcja osadzona jest w klimacie dwudziestowiecznego Krakowa. 

Kilka słów o treści:
Akcja powieści rozpoczyna się w grudniu 1904 roku. Wówczas nad ranem latarnik znajduje w środku miasta zwłoki młodej kobiety, której ktoś w brutalny sposób wyłupił oczy. Policja jak i mieszkańcy są wstrząśnięci popełnioną zbrodnią. Sprawę zaczyna prowadzić sam komisarz Jelinek, który pragnie jak najszybciej znaleźć mordercę. Szybko okazuje się, że podjęte przez komisarza działania nie przynoszą zamierzonego skutku, ponieważ dochodzi do kolejnych makabrycznych zbrodni. Giną następne kobiety, które przed śmiercią ktoś poddaje wymyślnym i makabrycznym torturom.
Ktoś w przemyślany sposób zabija kobiety, a ich ciała zostawia w takich miejscach, aby zostały odnalezione.  Wszystkie popełnione zbrodnie są ze sobą powiązane, a morderca w swoim działaniu ma jakiś ukryty cel. Zamordowanym kobietom towarzyszy zawsze liść palmy, który jest symbolem męczeńskiej śmierci chrześcijańskich świętych.  Ten motyw religijny, który pojawia się w książce, sprawi, że przedstawiona historia wydaje się być jeszcze bardziej ciekawa i intrygująca.
W tym samym czasie, gdy Kraków poszukuje tajemniczego mordercy, na statku „Legion” płynącym do portu w Madagaskarze przebywa Jan Edigey – Korycki, który uciekł ze swojego rodzinnego miasta, żeby zapomnieć o pewnej Konstancji. Mężczyzna otrzymuje jednak wiadomość o śmierci swojej matki, dlatego podejmuje decyzję o powrocie do Polski. Po dotarciu do Krakowa Jan nie tylko musi rozwiązać zagadkę śmierci swojej matki, ale również zmierzyć się z przeszłością.

Kraków, prowincja, Madagaskar
Autorzy „Najdłuższej nocy” zabierają czytelnika w niezwykłą podróż do świata z początku dwudziestego wieku. Doskonale oddany został tutaj klimat ówczesnego Krakowa. Miasta, które znajduje się pod zaborami, w którym ludzie żyją w niepewności o dalsze losy swojego kraju. Kraków został pokazany, jako miasto znane ze swojego konserwatywnego charakteru, pełnego różnych zabobonów, czy uprzedzeń, gdzie potępia się nawet kobiety jeżdżące na rowerze, ponieważ czynność ta uważana jest za rzecz gorszącą dobrze wychowaną damę.
Bohaterowie kryminału przemierzają wąskie, często zatłoczone uliczki, na których oprócz spacerujących mieszkańców można spotkać przejeżdżające dorożki. W powietrzu unosi się natomiast pył oraz mgła, a miasto wydaje się być brudne. Otrzymujemy tutaj również doskonały przekrój społeczeństwa. Widzimy arystokracje, która podróżuje po mieście jedynie w dorożkach, a wolne wieczory spędza w teatrze.  Na ulicach można również spotkać biedotę, która nie ma, za co żyć, prostytutki czekające na swoich klientów, a także drobnych złodziei oraz inne podejrzane towarzystwo, które wędruje po mieście oraz odwiedza kawiarnie, tylko po to, aby wywołać jakieś bójki. Autorzy poruszają również temat ludności żydowskiej, która nie jest dobrze postrzegana przez innych mieszkańców Krakowa. Żydzi żyją w swojej dzielnicy miasta, do której nie dopuszczają ludzi spoza swojej społeczności. Przez krakowian podejrzewani są również o prowadzenie podejrzanych i niebezpiecznych interesów.
Kraków jest, więc miejscem gdzie spotykają się ze sobą ludzie pochodzący z arystokratycznych rodzin, ludzie nauki, polityki, a także złodzieje, prostytutki oraz niebezpieczni przestępcy.
W książce opisane zostało również życie ludności wiejskiej. Osoby te często żyją na granicy zupełnego ubóstwa, nie mają pieniędzy na jedzenie, ich domom grozi zawalenie, a okna zasłaniane są mnóstwem szmat, aby mróz z zewnątrz nie dostawał się do wnętrza chat. W pomieszczeniach jednak panuje zimno oraz brzydki zapach, wręcz smród, ponieważ mieszkańcy ci nie mają dostępu do bieżącej wody. Osoby te pragną lepszego życia, dlatego wysyłają swoje dzieci do miast, a także zagranicę, aby te mogły zarobić pieniądze i pomóc swoim rodzinom. Często jednak ci młodzi ludzie padają ofiarą oszustów, którzy zmuszają ich do ciężkiej pracy w zamian za bardzo niskie wynagrodzenie.
Część powieści poświęcona jest również dalekim morskim podróżom Jana. Dzięki Koryckiemu poznajemy zasady panujące na statku oraz w dalekich, egzotycznych portach. Jan zatrzymuje się na pewien czas w Madagaskarze, gdzie poznaje historię pewnego właściciela restauracji oraz jego córki. Dalekie podróże Jana oddają doskonale zainteresowanie ludzi tej epoki dalekimi i nieznanymi krainami.


Romantyk, dekadent, naukowiec, sufrażystka, komisarz carskiej policji
Bukowski i Dancewicz w swojej powieści wykreowali niezmiernie ciekawe i różne od siebie postacie.
Na pierwszy plan wysuwa się oczywiście Jan Edigey – Korycki. Jest to niespełna trzydziestoletni młodzieniec, który został skazany na poniewierkę po świecie. Odwiedza różne kontynenty, a także pracuje na statkach, jako zwykły marynarz. Przez cały czas trwania swojej wędrówki pragnie zapomnieć o swojej wielkiej miłości oraz o pewnym pojedynku, którego finał zmusił go właśnie do wyjechania z rodzinnego Krakowa. Podczas jednej z takich wypraw otrzymuje telegram, w którym ojciec informuje go o śmierci jego ukochanej matki. Jan decyduje się wówczas na powrót do kraju. W Krakowie musi nie tylko odkryć, kto stoi za śmiercią bliskiej mu osoby, ale zostaje również wciągnięty w śledztwo, którego celem jest odkrycie seryjnego mordercy kobiet. Jan jest osobą skrytą, a także zniszczoną wewnętrznie. Wydarzenia z przeszłości sprawiły, że nie potrafi cieszyć się teraźniejszością, że czuje się zagubiony oraz że nie zawsze potrafi trzeźwo myśleć. Pomimo życiowego zagubienia, jest to postać niezwykle honorowa, która wymierza kary cielesne złoczyńcom oraz zawsze stoi w obronie słabszych i pokrzywdzonych. Korycki jest zarówno romantykiem jak i dekadentem. Z jednej strony ciągle rozpamiętuje swoją utraconą miłości, tęskni za matką, z drugiej natomiast traci wiarę w to, co robi, nie widzi czasem sensu w swoich działaniach. Brzydzi go również krakowskie kołtuństwo, nie przestrzega szlacheckich obyczajów, zainteresowany jest natomiast różnymi bójkami, ponieważ nie ma już nic do stracenia. Dzięki swoim licznym podróżą jest również osobą otwartą na nowości. Potrafi także niezwykle logicznie myśleć oraz łączyć ze sobą fakty.
Kolejnymi bohaterami, na których warto zwrócić uwagę są Weronika i Henryk, czyli rodzeństwo Skarżyńskich.
Henryk z pomocą swojej siostry prowadzi nowo powstałe laboratorium kryminalistyczne. Jest osobą otwartą na nowości, ciągle poszerza swoją wiedzę, dzięki czemu potrafi robić dokładną analizę dowodów rzeczowych oraz bardzo nowoczesną jak na tamte czasy sekcje zwłok. Dzięki jego badaniom oraz odkryciom policja może prowadzić śledztwo.
Weronika jest natomiast przykładem sufrażystki. Przeciwstawia się typowej roli kobiety, której głównym zajęciem jest opieka nad dziećmi. Skarżyńska nie tylko skończyła studia, ale również pracuje razem z bratem w laboratorium, podróżuje także po świecie, a po Krakwie przemieszcza się na rowerze, co spotyka się z oburzeniem ze strony innych kobiet.
Wyrazistą postacią jest również komisarz Jelinek, który jest przykładem zacofanego urzędnika carskiej policji. Jelinek dość sceptycznie podchodzi do nowoczesnych metod kryminalistycznych, sprawców przestępstw klasyfikuje według zrozumiałej tylko przez siebie specyficznej metody. Pragnie jak najszybciej znaleźć seryjnego mordercę, aby przypodobać się swojemu zwierzchnikowi. Jednak ze względu na swoje ograniczenia w postrzeganiu świata sprawę prowadzi dość nieudolnie.


Marek Bukowski i Maciej Dancewicz oddają w ręce czytelnika kryminał z wciągającą fabułą i świetnie poprowadzoną tajemnicą. Wartka akcja powieści wciąga czytelnika, który jest ciekaw tego, co się za chwilę wydarzy. Krótkie rozdziały natomiast powodują, że napięcie jest ciągle podtrzymywane. Książka jest interesująca również pod tym względem, że przeplatają się w niej dwa wątki, pierwszy z nich dotyczy tajemniczych morderstw, drugi natomiast jest wątkiem personalnym i dotyczy samego Jana Edigey – Koryckiego. Dzięki takiemu rozwiązaniu czytelnik może lepiej poznać głównego bohatera oraz zrozumieć jego zachowanie. Autorzy swoją książką przenoszą nas do Krakowa z początku dwudziestego wieku. Miasta, które wydaje się być mroczne, konserwatywne, tajemnicze, a zarazem również piękne oraz nastrojowe. Bohaterowie „Najdłuższej nocy” nie są przerysowani ani nudni, wręcz przeciwnie. Każda postać jest inna, ma swoje cele, pragnienia oraz przeszłość, która rzutuje na teraźniejsze życie. Samo zakończenie powieści jest także zaskakujące. Czytelnik do końca nie jest pewny, kto tak naprawdę stoi za popełnionymi zbrodniami.

Czytaliście tę książkę? Co o niej sądzicie?



13 komentarzy:

  1. Słyszałam sporo dobrego o tej książce, na pewno kiedyś ją przeczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. oglądałam serial, książkę też na pewno przeczytam bo lubię oblicze tej epoki

    OdpowiedzUsuń
  3. NIe moje klimaty, bo ciągle nie mogę ponownie przekonać się do kryminałów jak już raz je odłożyłam :P
    Super recenzja, bardzo szczegółowa, ale jednoczesnie za duzo nie mowiaca :)

    Podrugiejstronieokładki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! ;) A na książkę warto się skusić ;)

      Usuń
  4. Oooo moje klimaty :) Musze ją znaleźć i przeczytać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie przepadam za kryminałami, ale fajnie, że wciągająca.

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie słyszałam o tej książce. Jestem miłośniczką kryminałów, ale nie wiem, czy będę potrafiła odnaleźć się w realiach tej powieści. 1904 rok to dla nieco zbyt odległy czas. Z drugiej strony jest to niepowtarzalna okazja, by poznać metody prowadzenia śledztwa w tamtym okresie.

    Pozdrawiam,
    http://tamczytam.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja wdziałam ze dwa odcinki serialu i niestety to nie moja bajka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Książki jeszcze nie czytałam, ale ponieważ to moje ulubione klimaty, zatem chętnie się z nią spotkam. :)
    Bookendorfina

    OdpowiedzUsuń
  9. Zapowiada się całkiem ciekawie, chętnie przeczytam :))

    OdpowiedzUsuń