piątek, 25 listopada 2016

Bliżej pisarzy - rozmowa z autorem "Zdobywców oddechu"

Książka "Zdobywcy Oddechu" od samego początku wywołuje zamieszanie i  dzieli miłośników literatury. Jedni ją wychwalają za tematykę, którą porusza oraz za niezwykle swobodne posługiwanie się językiem przez pisarza. Drudzy natomiast zarzucają jej, że jest przygnębiająca i trudna w odbiorze, a  refleksje i sentencje, którymi bombarduje Kłosowicz są nie do przebrnięcia. 
Jeśli jeszcze nie czytaliście tej książki, a RECENZJA Was do tego nie przekonała, to może dzięki mojej rozmowie z autorem "Zdobywców oddechu" zmienicie zdanie i sięgniecie po tę powieść, bo warto! 




"Przemysław Piotr Kłosowicz (ur. 1987) – pochodzi z gminy Jedlicze. Ukończył pedagogikę społeczno–opiekuńczą na Uniwersytecie Jagiellońskim. Mieszka i pracuje w Krakowie. Ma porażenie mózgowe i adoptowanego ze schroniska kota, choć uważa, że ten drugi fakt ma na jego życie większy wpływ. „Zdobywcy oddechu” to jego debiut literacki."



sobota, 19 listopada 2016

"Ta chwila" Guillaume Musso


Latarnia przede wszystkim kojarzy się z morskimi wyprawami. Jest punktem odniesienia dla marynarzy, a jej światło często pozwala przeżyć im na nieobliczalnym morzu. A czym okaże się ona dla bohatera najnowszej książki Musso? Czy będzie jego wybawieniem, a może przeznaczeniem, od którego nie będzie mógł uciec? 

sobota, 5 listopada 2016

"Zdobywcy oddechu" Przemysław Piotr Kłosowicz


Nie samymi kryminałami człowiek żyje, więc tym razem zdecydowałam się na zupełnie inną książkę i wybrałam debiutancki utwór absolwenta pedagogiki oraz posiadacza niezwykłego kota. 
O czym są "Zdobywcy oddechu"? Czy warto przeczytać tę książkę? O tym w dalszej części recenzji.

sobota, 22 października 2016

"Gałęziste" Artur Urbanowicz



Wyobraź sobie ciemny, ponury las, który otacza cię z każdej strony, nie potrafisz określić gdzie się zaczyna, ani gdzie się kończy. Do tego dzieją się w nim przedziwne rzeczy, których w żaden racjonalny sposób nie potrafisz wyjaśnić, a poczucie ciągłej obserwacji budzi w tobie coraz większy strach...

piątek, 14 października 2016

Moje sposoby na przetrwanie jesieni


Wrzesień zrobił nam w tym roku niespodziankę i zapewnił przepiękną wakacyjną pogodę, niestety październik nie jest już tak wyrozumiały przez co coraz częściej pada deszcz, a niskie temperatury nie pozwalają wyjść z domu bez odpowiednio ciepłej kurtki. Ale jest jeden plus takiej pogody, mianowicie w powietrzu czuć jesień, porę roku, której większość z nas nie lubi, a przecież jest to czas, który można wykorzystać w wspaniały sposób, a w długie wieczory nadrobić to wszystko na co nie mieliśmy czasu latem.
W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was kilka sprawdzonych przeze mnie czynności, które powodują, że jesień staje się całkiem fajną porą roku.